Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl
Basiu musisz poczekać na nowy wynik i będziesz miała porównanie. Po tych lekach to i tak cytogenetyczne badania szybko łapią normę. Ja będę robić gastroskopie, usg bo ta pora przedwiosnia słabo mi służy, muszę uważać na żarcie. Pozdrawiam i czekam na info. 😍
Dzień Dobry. Proszę o poradę w imieniu mojej cioci. Jej mąż, zanim odszedł, był leczony w Wlk. Bryt, lekiem glivec 400mg. Zostały jej 3 pełne opakowania. Prosiłbym ew. kontakt na priv (lemarek@poczta.fm)
no jestem ciekawa co Ci powie hematolog??? pisz jak będziesz po wizycie :)

Już odebrałam wyniki morfologii. Nie byłam jeszcze z nimi u lekarza, ale chyba nie ma potrzeby:) Nie dość, że jeszcze nigdy nie miałam tak niskich leukocytów i neutrofili (poprzedni wynik to był 22,4, a najwyższy, czyli sprzed 4 lat, wynosił 28,6), to i manualny rozmaz krwi piękny! Jestem teraz zadowolona i w spokoju mogę poczekać na następną wizytę u hematologa:)
Byłam dzisiaj u hematologa - mój wynik z listopada to 0,20..... a miałam wcześniej 0,02... to ciekawa jestem jaki będzie wynik z dzisiaj skoro mam dawkę zmniejszoną o połowę od listopada... ale podobno 0,20 to nie jest zły wynik 😕
Dzięki Dorota Tobie również. :-). Razem damy radę radę Jadzia. ;-);-).
Misiek dziękuję Ci bardzo, chyba do 100 nie dociagne bo sporo latek mi brakuje do niej,ale chociaż do 80 tylko z mądrą głową to się zgodze. /pomarzyć dobra rzecz /. Najważniejsze z chorobą trzeba umieć żyć i jak się coś po drodze przydarzy nie panikowac.😍
Dobrego dnia życzę 🙂
Misiek2lucky fajnie się Ciebie czyta :) Pozdrawiam i dużo zdrówka życzę . Wasze wpisy dają nadzieję i siłę
Ja tak pisząc ze wystarczy tabletki brać staram się pocieszyć. Prawda jest taka że mało prawdopodobne żeby z białaczką dożyć 100 lat. Nie wiem ale chyba nie jest znany taki przypadek. Ale pocieszające jest to jak mówiła Jadwiga że jeszcze nie tak dawno bo kilkanaście lat temu był problem z refundacja leków, nie bylo tylu dobrych leków, a bez leku statystycznie do 5 lat życia zostaje. Więc 20-30 a może więcej lat teraz a 5 lat kiedyś to jest ogromna różnica. Ale na to pytanie Ci nikt nie odpowie. Dopiero około 20 lat leczymy białaczkę skutecznie więc nie ma statystyk. Jadwiga jest najlepszym przykładem i wciąż "jedzie" na leki 1 generacji a jest ich 4. Więc ma dużą szanse na 100 lat. :-D