Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl
Dziękuję kochani za Wasze odpowiedzi. No cóż pozostaje czekać i być dobrej myśli, może się uda :-)
Zdrówka dla Was!
Tak dla porównania ja na badania molekularne czekam 2 tygodnie. :-). Lekarz nic nie mówił o odstawianiu. Lecz wiem że robi się takie próby. Niestety nie wiem jak to się odbywa.
Ewelinko może ostro napisałam, ale właśnie takie są realia odstawienia leku. Wówczas właśnie należy systematycznie obserwować pacjenta i robić badania. Napewno w przyszłości się poprawi bo medycyna się rozwija Bądź dobrej myśli,. 😍
Ewelina, dobrze ze dr roztacza przed Toba wizje co do leczenia, tylko u nas w naszym kochanym kraju na pobranie wyniku sie czeka, na jego odbior tez okolo 6 tyg. a tu powinna byc systematyczna kontrola. Wiem co mowie bo choruje 22lata i poznalam dobrze ta machine. Zycze Ci oczywiscie oby sie udalo i wszystko poszlo dobra droga. Pozdrawiam
Dzień dobry wszystkim! W styczniu zdiagnozowali u mnie pbsz, biorę imatynib accord od miesiąca. Przeczytałam większą część dyskusji na tym forum i widzę, że większość z Was bierze lek od lat. Czy nie próbowano Wam odstawiać leku? Moja Pani doktor mówi, że po czasie będzie można próbować. Zastanawiam się jaki to czas w praktyce i czy rzeczywiście udaje się odstawić, czy choroba wraca.
Pozdrawiam
Ewelina 😊
Witam Was wszystkich, ja odebralam wynik 1 marca i mialam 0,01 a wczesniej 0,6. No ,ale zoladek troche zruinowaly te leki jak pokazala gastroskopia, mam nadzerke z ktorej pobrano probke i czekam na wynik. Mysle , ze to nic strasznego, da sie rade. Basiu jednak ta gastroskopie przezylam dosc dotkliwie,gardlo jeszcze mnie boli.Chyba ta pogoda troche oslabiajaco dziala na mnie bo jakos nic mi sie nie chce, zrobilam sie jakas opieszala.Zycze zdrowka Wszystkim i oby do maja.
Dzięki kolego ja i tak już strzępek nerwów :) no nic nie zostało tylko czekać aż wezmą do szpitala :) zdrowiej kolego i pozbądź się tego paskudztwa ;)
Cześć Wszystkim.
rafal88 Ty się nie martw na wszelki wypadek. Rób badania i bądź dobrej myśli. W temacie naszych generyków śpieszę Wam donieść, że mimo, że niezbyt dobrze go znoszę to Imatinib Accord daje radę. Moje obawy co do tego leku były nieuzasadnione, po raz czwarty miałem dwa zera po przecinku 0,006 (w trakcie ponad 6 lat leczenia). Także nie przejmujcie się, leki działają mimo, że je nam co chwila zmieniają. Wiosna idzie, niedługo czas się zmienia i to w właściwą stronę (tak, tak wiem...:-), ale mimo wszystko). Życzę Wam dużżżo zdrowia i coraz lepszego samopoczucia - mimo wszystko. Pozdrawiam
dzięki🙂 Basia 12 marca idę do lekarki to może mi zmieni lek
Witam jestem nowy bo podejrzewam nowotwor krwi. Poszedłem do lekarza bo martwiło mnie częste pocenie się a najbardziej w nocy. Lekarz zlecił morfologię . No i wyszło w pierwszej 30 tys leukocytów i reszta podwyższona podał mi antybiotyk klacid po czym spadło do 22 tys . Rodzinny twierdzi ze to nie nowotwór bo ten antybiotyk by był jak jak ciastko dla byka. No ale poszedłem do hematologa po znajomosci i wysłał mnie na badanie szpiku i coś tam jeszcze i przyjmie na oddział. Czy faktycznie antybiotyk by nie pomógł w tym wypadku ?? Jest ktoś co może mi coś podpowiedzieć mogę pokazać wyniki morfologi . Ogólnie wyniki mam poprzewracane tylko czerwone krwinki i hemoglobina ok . Rodzinny twierdzi ze to nie typowa infekcja .