Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl
Jak ja puchłam to lekarka przepisała mi Tialorid - dla mnie był bardzo skuteczny, wystarczyło ma jak brałam raz na tydzień.
Choruje tak jak wszyscy na tym forum. Biorę imanityb i puchnę tak jak w standardzie buzia i oczy nogi tez czasami. Mam pytanie jakie tabl. na odwodnienie bierzecie, ja mam Spironol i nie jest wg mnie tak bardzo skuteczny, prawie nie rusza. No i jeszcze drugie pytanie czy można brać jakie masaże które pomogą przy usunięciu choć trochę tych obrzęków
Bierzcie zapobiegawczo groprinosin lub eloprine lub neosine - mnie to pomaga ostatnio.... pozdrawiam
Misiek, życie, życie. Pozdrawiam i życzę zdrówka TOBIE i rodzinie.
Jadwiga chyba żartujesz. :-). U mnie wszyscy chorują. Ja się szybko wylizałem ale w domu mam przypadek sporych powikłań. Teraz wychodzimy z astmy. W pracy też mnóstwo zwolnień. Epidemia.
Jak tam na przedwiosniu, wszyscy zdrowi? 🙂
Jadziu ja w Katowicach. Mam nadzieję, że Twoje wyniki z gastroskopii będą dobre.... powodzonka 👍
Basiu chodziło mi gdzie się leczysz, błąd się wkradł. Ciężko się pisze w telefonie
Basiu tak to jest że jedno reperuje a drugie psuje. Nieraz tak sobie myślę, że tyle lat funkcjonuje i w miarę normalnie. Najprawdopodobniej już od tych prochow zaczyna szwankowac żołądek. Dwa lata temu miałam gastroskopie i do przeżycia jest, ja juz się na pewne rzeczy uodpornilam a człowiek jest twardszy od kamienia i wszystko wytrzyma. Pozdrawiam i życzę zdrówka. Basi gdzie się liczysz, ja w stolicy.
Jadziu - mam nadzieję, że gastroskopia nie na żywca??? Nie wyobrażam sobie inaczej... Ja miałam znowu w poniedziałek na wizycie u hematologa RTG płuc - ostatnio ciężko mi się oddycha jak zasypiam... trochę się zaczynam bać, bo Nala miała jakieś problemy po Spryclu...