Jak długo żyjesz z lekiem?? Jakimi doświadczeniami możesz się podzielić??

15 lat temu

Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl

4840 odpowiedzi:
  • 8 lat temu
    Wiola_79 - ja na glivec miałam i nadal mam dwa psy!!! Oczywiście zapytaj lekarza, bo ja jestem o wiele starsza od Twojej córki!!!!!!!! Higiena najważniejsza. mycie nóżek pieskom po spacerze. Częste mycie rąk po głaskaniu nawet własnych zaszczepionych i czystych psów. Bardzo bardzo częste sprzątanie. Ale nie oddałabym psów za żadne skarby!!
  • 8 lat temu
    wiola_79 będzie mogła mieć kontakt, mój pies mi pomógł. Jeśli macie jakieś zwierzątko to nawet dobrze, będzie jej powiernikiem. Unikać galerii handlowych, kościoła bo tam jest dużo ludzi, dużych skupisk ludzi, bo odporność słaba, musi mieć siłę na powrót do zdrowia. Jest to oczywiście tylko chwilowe, bo pogoda jest ładna Tylko po przeszczepie nie mogą być zwierzęta :D
  • 8 lat temu
    Witam ponownie mam nietypowe pytanie, czy córka będzie mogła mieć kontakt ze zwierzętami domowymi po wyjściu ze szpitala?
  • 8 lat temu
    Tak! Koniecznie Jej powiedz, że nasze wsparcie!!!! I bardzo dobrze, że mama jest na oddziale zamkniętym. Po co narażać Ją na bakterie i wirusy. Ktoś kichnie na Ciebie w tramwaju a Ty to mamie zaniesiesz. Nie trzeba mamie teraz dodatkowej choroby aby Ją osłabiać!
  • 8 lat temu
    Bardzo serdecznie wam dziękuje, będę rozmawiać z mama przez telefon przekaże ciepłe słowa od was. Najgorsze ze jest na oddziale zamkniętym i nie możemy się widzieć.
  • 8 lat temu
    Kasblo - no to piorunem mama trafiła do szpitala!!! Na pewno będzie wszystko dobrze! Najważniejsze szybkie rozpoznanie i szybkie leczenie!!! Powiedz mamie że bardzo Ją wspieramy!!!
  • 8 lat temu
    Równe dwa miesiące temu robiliśmy badania i wszystko było w normie. Teraz od piątku mamie wyszły leukocyty 31 tysięcy skierowanie na laryngologie i z laryngologii w poniedziałek na hematologię. W poniedziałek mama miała rozpoznanie a we wtorek już dokładna diagnozę. Mam nadzieje ze jest to wczesne stadium. Ale wierze ze damy radę, mama jeszcze młoda da rade!!!!
  • 8 lat temu
    Kasblo - tak, ostra jak sama nazwa mówi jest ostra. Ale tak jak Retyja pisze - wszystko zależy od tego jak szybko wykryta, jak mama na leczenie zareaguje. Dostała już leki, reaguje, to cudownie!!!! I niech pije i pije!!!!! Musi śmieci - umarłe leukocyty z nerek wywalać!!! To bardzo ważne!!! Jak będzie miała dosyć wody mineralnej to można herbatke zieloną lub rozcieńczony sok pomarańczowy. Pisz do nas jak mama!
  • 8 lat temu
    Wiola_79 - tak, gliveck to leczenie domowe już do końca życia tabletki. Ja już tak 10 lat na tabletkach. Więc córcie też to czeka. Ja w ogóle nie leżałam w szpitalu. Ale piszesz, że córka ma 12 lat, więc na pewno chcą sprawdzić jak zareaguje na leki, jak wyniki na bieżąco. Ale myślę że za tydzień będziecie już spacerować po parku <3
  • 8 lat temu
    Jak na razie widzimy poprawę i 54 tysiące leukocytów to tez chyba nie jest aż tak strasznie dużo. Wierze ze wszystko skończy się dobrze.


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat