Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl
Dziękuje kochani!! bardzo dziękuje! Czuć, że jesteście z nami!!! Zrobiłam Konradowi fotkę Waszych wpisów. Jak dojdzie do siebie to przeczyta. Teraz obolały leży bez ruchu, już na szczęście po operacji. Dostaje mocne kroplówki przeciw bólowe.
Niestety nie ma mnie z Nim :( :( To jest w Jeleniej Górze. A ja boję się szpitali. Każda infekcja uszkadza moje - i tak już popsute serce! Zostawiłam go pod opieką przyjaciółki i znajomych pielęgniarek.
Nala współczuję przeżyć jakie Cię dotykają, aleTy oczywiście i Twoj mąż dacie radę. Będzie wszystko ok. Kochana ja barcdzo dużo jem jogurtów naturalnych, ogórki kiszone i kapuste też, zresztą mam własnej roboty. Ale jak się okazuje to jeszcze mało. Wogole ta pogoda to jakaś porażka,jakoś brak chęci do wszystkiego. Pozdrawiam
Nala kochana trzymamy kciuki👍 będzie dobrze. Pozdrowienia dla Konrada od nas😍 a Ty pozostałas bidulko w domu?
Witaj Nala. Jesteśmy z Wami trzymamy kciuki bardzo mocno.
Co do probiotyków potwierdzam że kefirki i jogurty zrobią lepszą robotę jak tabletki które w moim przypadku nie działały.
Konrad dziś pojechał do szpitala. Jutro ma operację na kręgosłupie. Boże jakbyśmy mieli mało kłopotów!!! Tak się boje! Trzymajcie proszę kciuki!!!!!!!!!!
Osoby leczące się we Wrocławskich klinikach - wiecie że we wtorki koło pokoju na 5 w piwnicach można skorzystać z darmowych porad dietetyczki? Świetna babka!!!!
Jadwigap - co do probiotyków to ja bardzo nie lubię tabletek. Każda tabletka oprócz bakterii ma też substancje konserwujące, przeciw zbrylające i jeszcze inne śmieci.
Od lat czytam artykuły o probiotykach i znaczeniu bakterii w jelitach. Nasze leki i moje leki kardio bardzo mi psuja florę bakteryjną. Dlatego ja jadam "probiotyki" w postaci naturalnych kefirów, maślanek, jogurtów, ogórków kiszonych, kapusty kiszonej i pije soki z kapusty i ogórków. Koniecznie trzeba dokarmiać dobre bakterie trzeba podać im jakiś dobry węglowodan - czarny, prawdziwy żytni chleb, kasza itp.Rano zjadam kromkę prawdziwego żytniego chleba z piekarni przyjaciółki. Do tego sałata i zawsze cały ogórek kiszony. Popijam szklanką maślanki (ale maślanki takiej która ma skład - maślanka, mleko, żywe kultury bakt.) Dietetyczka mówiła, że to bardzo pożywne i zdrowe śniadanie. Więc polecam i Tobie.
Dziewczyny czy bierzecie jakiś probiotyk w związku z braniem leków. Ja niestety biorę. Napiszcie o swoich spostrzeżeniach. Pozdrawiam