Jak długo żyjesz z lekiem?? Jakimi doświadczeniami możesz się podzielić??

15 lat temu

Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl

4838 odpowiedzi:
  • 9 lat temu
    Dora ja na imatinibie badałam kreatyninę i kwas co miesiąc razem z morfologią- takie były warunki przyjmowania Imatinibu. Asiak992 trudno mi powiedzieć co dalej - ja też miałam zmieniany lek z Imatinibu na Tasignę bo miałam MMR na poziomie 1,75 po 9 miesiącach leczenia teraz po 3 miesiącach Tasigny mam 0,007 ale wiem że muszę się przygotować na to że raz MMR wzrasta a raz spada ale jestem dobrej myśli że Tasigna będzie mi pomagać jak najdłużej - Trzymam kciuki za was:-)
  • 9 lat temu
    Dora jak z kreatynina, kwasem moczowym i mocznikiem. Najlepiej udaj sie do nefrologa.Wiem cos na ten temat poniewaz przed pbsz chorowalam na zapalenie klebkow merkowych.Zwroc uwage na kolor moczu Pozdrawiam
  • 9 lat temu
    Kochani napiszcie proszę co o tym myślicie. Minęły już 2,5 lata leczenia, a MMR ciągle na niezadawalającym poziomie tj. 0,35. Najpierw był Glivec, potem Meaxin, następnie Tasigna, a obecnie Sprycel. Morfologia i cytogenetyka jest ok. Trochę się martwimy i zastanawiamy się co będzie dalej, kolejna wizyta u lekarza dopiero za 2 miesiące  :(
  • 9 lat temu
    Nala123 nie robiłam badań moczu od początku choroby dzięki za poradę
  • 9 lat temu
    Nala123 nie robiłam badań moczu od początku choroby dzięki za poradę
  • 9 lat temu
    Dora1119 - a miałaś usg nerek?? Badanie moczu?? Nie ma w moczu białka? Szczawianów wapnia? Piszę, bo tydzień temu mojej koleżance wyszło, że ma w moczu szczawiany i nerki za zaczopowane i nie siusia po furosemidzie jak szalona. Bo ja po tej tabletce biegam często.
  • 9 lat temu
    Witam wszystkich serdecznie mam problem z opuchlizną nóg biorę furosemid ale nie bardzo pomaga,czy ktoś też ma taki problem i jak sobie radzi pozdrawiam
  • 9 lat temu
    Wiecie, ja jem żelazo w tabletkach, ale na mnie nie działa zatrzymująco. Kupuje żelazo dla kobiet w ciąży, Hella Ferr i jest super. No ale oczywiście każdy inaczej reaguje. Mój dietetyk namawia mnie cały czas abym przeczytała książkę o której wyżej pisze Martulenka07. Tak więc trzeba ją przeczytać. Poza tym ja już od ponad dwóch miesięcy nie jem glutenu i żałuje że parę lat temu go nie odstawiłam. Człowiek czuje się taki lekki, ale najedzony!!! Ja zamówiłam sobie w końcu książkę prof. Tombaka. Na początku choroby bardzo mi pomogła ta książka. Pożyczyłam koleżance i nie wróciła do mnie, więc znowu ją kupuje.
  • 9 lat temu
    Witam. Czytam i czytam i coraz bardziej mnie to przeraża. Moi kochani polecam przeczytać książkę Jerzego Zięby "ukryte terapię" Pan Elu czy pani wie dlaczego ma pani zatwierdzenia? Od żelaza. A dlaczego? Żelaza nie powinno się suplementowac, a większość lekarzy przypisuje nam na anemie... Ja swoją odporność podnosze Wit c i Wit D i Wit K2. Polecam wszystkim zbadać ilość Wit d we krwi. My chorzy na raka powinniśmy szczególnie zadbać o Wit D, a lepiej wchania się z k2. Brałam również młody jęczmień, ale tylko przy glivec dobrze go tolerowalam (polecam poczytać o jeczmieniu ma wiele właściwości) i chodziłam jak torpeda :). Teraz jak biorę interferon to mam ogromne migreny (podejrzewam że mam tak zatoksyczniony organizm, że efektem zbyt szybkiego usuwania toksyn z organizmu są silne migreny) Z całego serca polecam wam ta książkę i wywiady z nim (można znaleźć na yt) Całuję wszystkich mocno i życzę zdrówka ?
  • 9 lat temu
    Witam-ukojeniem dla mego żołądka podczas brania Glivecku było siemie lniane.Wypijałam go kubek dziennie,polecam. Często biorę żelazo w tabletkach- na zaparcia tez siemie lniane :). POzdrawiam


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat