Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl
Nala, ja jak wypije pokrzywe to mam zawsze wrażenie, że mnie w środku parzy. Wogole lubię ten napar z miodem. Właściwie to majowa pokrzywa najlepsza. Trzeba się jakoś ratować. Pozdrawiam 🙂 ❤️
Nala - wróciłam z wojaży, ale szyja nadal boli. Idę w środę do fizjoterapeuty - zobaczę co mi powie (podobno bardzo dobry w tych sprawach). Dzisiaj byłam u hematologa - mam wynik 0,03 przy dawce 50 mg Sprycla. Ale czekałam w kolejce 5 godzin i wyszłam z płaczem. Lekarka odprawiła mnie z kwitkiem gdy jej dałam wniosek do wypełnienia do MOPS, ponieważ kończy mi się orzeczenie 30 maja. Powiedziała, że nie ma czasu na wypełnianie wniosku i kazała mi iść z tym wnioskiem do lek. rodzinnego (na ostatniej wizycie mówiłam jej o tym wniosku i nawet sama przesunęła mi termin z końca maja na 6-go maja). Jestem mega wkurzona bo muszę jutro zwolnić się z pracy, albo wziąć urlop i nie mam pewności czy lekarz rodzinny mi to wypisze? Bardzo zawiodłam się na tej lekarce. Moja wizyta trwała chyba 10 min (byłam ostatnia w kolejce), poprzedni pacjenci siedzieli u niej po 40 min. A ja od 9,00 do 15,00 czekałam na swoją kolej i zostałam potraktowana jak intruz. Ku.... wa mam już dość - czuję się jak żebrak. Tyle.... trochę mi ulżyło... Zdrówka....dla Ciebie i Wszystkich 😜
Kosma – co do suplementacji – w tym temacie dokształcam się regularnie. Absolutnie żadnego syfu z apteki w postaci suplementu!!! Byłam na szkoleniu z suplementów – nieprzebadana chemia!!! Widziałam protokoły sanepidu! Tragedia! Kupujesz niby witaminy z grzybicą w gratisie! Zamiast magnezu z syfiastym stearynianem magnezu oklejającym jelita – kakao. Zamiast potasu z konserwantem który jest w domestosie – banany i kiwi i avokado. Zamiast żelaza i leków na wątrobę – pokrzywa zerwana w lesie. Mogę wymieniać w nieskończoność. Ja się naturalnie suplementuje – Ja rano w blenderze mielę – banan, kiwi, aronia (mam w zamrażarce z ubiegłego roku), łyżka kopiasta płatków owsianych, zalewam maślanką tylko naturalną i łyżka kakao naturalnego. Blenduje. Masz tam wszystko –vit, minerały, białko, bakterie, węgle.
Do tego wzmacniamy jelita – maślanki, keiry naturalne, kapusta kiszona i ogórki koszone z warzywniaka. Aby nasze bakterie w jelitach rosły w siłę – dokarmiamy je razowym pieczywem i kaszami.
Ludzie szukają drogich witamin w aptece a tymczasem zapominamy o najtańszych bombach witaminowych typu – marchew, pietruszka, seler, por. Ziemniaki których nie szanujemy a one bogate w potas. Jak mi ktoś mówi, że leczenie raka jest drogie to mnie krew zalewa!!!!
Powiem więcej – moje ciało od roku zalewa kwas solny z mojego leku na płuca. I nadal nie stosuję sztuczności, tylko naturalna suplementacja. Wierz mi – jestem 13 lat na chemioterapii i nigdy w życiu nie wspomagałam się niczym innym tylko porządnym odżywianiem.
Uffffff ale się wymądrzyłam hahahahaha
Kosma – nie ważne, czy żona pomyślała, czy wyszedłeś na dużo pijącego czy nie. Nie oceniamy nikogo. Dzielimy się wiedzą i doświadczeniami. Ważne, że chcesz to zmienić. Nawet lekarze mówią, że niby lampka czerwonego wina jest ok. Ale tyko po co? Zawsze to obciążenie wątroby, która to jest i tak bardzo obciążona naszymi lekami. Więc czy to ma sens.
BasiuM – trzymaj się maleńka. Leć i baw się dobrze!!! Oby nie bolało!!!!!
JadziuP - dla mojej słabej głowy cydr to mocny trunek haha.
Witam Serdecznie mam do Was pytanie czy korzystacie przy leczeniu z jakiś form suplementacji czy spożywanie jakieś zioła, bo powiem szczerze już spotkałem się z opiniami na temat medycyny alternatywnej tylko chciałbym znać wasze zdanie w tym temacie, bo wiadomo nie chcę zakłócić procesu leczenia i przesadzić ale z drugiej strony jeżeli coś by było pożądane dla mnie i skuteczne chciałbym spróbować. Prosze Was o opinie w temacie
Kosma nie przejmuj się, wszystko co ludzkie nie jest nam obce. Pozdrawiam 🙂
Hej Żona weszła na forum i przeczytała co powypisywałem o tym piwie i mnie trochę opierdzieliła co ja wypisuję!!!, :) Bo chciałbym sprostować że sytuacja taka zdarza się od czasu do czasu a nie notorycznie a wyszedłem na jakiegoś pijusa :) Takie Moje Sprostowanie ;) Trzymajcie się :)
Nala - byłam w piątek u rodzinnego - zapisał mi maść Ibuprom i Olfen tabletki - masaże dopiero mogę mieć jak mi przejdzie stan zapalny. Smaruję się 3 razy dziennie, tabletkę wzięłam tylko jedną, bo już mi lepiej trochę, ale było tak, że nie umiałam się z łóżka podnieść - co ja za figury robiłam, żeby wstać z tego łóżka... he,he…. Jutro lecę do Londynu na kilka dni no i modlę się, żeby jakoś funkcjonować... pozdrowionka....