Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl
Wraz z mężem życzymy Wam wszystkim radosnych,rodzinnych,spokojnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia a w Nowym Roku wszystkiego dobrego i duuużo zdrowia przede wszystkim.
witam wszystkich. Z okazji świąt bożego narodzenia dużo zdrowia i radości
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wszystkim forumowiczom wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, uśmiechu, radości z życia i samych udanych wizyt u swoich dr w nowym roku.
Dzień dobry! :)
U mnie po 7 miesiącach leczenia (Telux) mmr wzrosło, okazało się, że organizm uodpornił się na lek. Od sierpnia zaczęłam przyjmować Tasignę, w połowie listopada miałam pierwsze badania kontrolne i szpik czysty lalalalalala (a w czerwcu zainfekowane było 38%), natomiast w badaniach molekularnych jeszcze 0,52. Mój lekarz twierdzi, że to wspaniały wynik po tak krótkim czasie :) Ja mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej! :)
Wrócę jeszcze do wątku dotyczącego alkoholu - ja przez ostatni miesiąc zdecydowanie przesadziłam, ale jak widzicie wyniki są tylko lepsze :P
Wszystkim Wam życzę duuuuużo zdrowia, cierpliwości i radooości! Wesołych Świąt! :)
abata ja też strasznie się przestraszyłam jak po 9 miesiącach leczenia imatinibem mmr urosło czyli brak odpowiedzi i odporność a teraz myślę że zmiana leku na Nilotinib że nic lepszego nie mogło mnie spotkać- pomimo problemów z wątróbką mam upragnione 0,0% i nadzieję że może kiedyś odstawie lek bo przy nim jest to możliwe i to najważniejsze więc kochani Wesołych świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego roku -:)
Witam... dawno mnie tutaj nie było, ale co jakiś czas zaglądam i podczytuję.
Wszystkim życzę DUŻO zdrówka oraz spokojnych i wesołych świąt.
Niestety u mojego M. nieciekawie po roku leczenie brak odpowiedzi... nadal 1, (..) (nie pamiętam dokładnie) i zmiana leku na Sprycel 1raz dziennie... martwię się :( i wizyty kontrolne co 2tygodnie.
I tyle... pożaliłam się, dziękuję.
Pozdrawiam
Słuchajcie , a co się dzieje z tą dziewczyną która szła na przeszczep?
Bod10 mąż miał leukocytów 12,63 jakoś początkowo ,na wizycie 2 listopada miał 10,80 a teraz 1 grudnia miał 9,83 bez brania leku
katazynka napisał:
. Ale mam jeszcze pytanie dotyczace brania innych lekow ? Czy faktycznie mozna brac tylko paracetamol? a ibuprofenu nie? A np witamine .
Mnie lekarka zabroniła zażywania paracetamolu i ibuprofenu, - tylko pyralgina.
Co do alkoholu to nic nie mówiła, ja nie pytałem, więc nie spożywam.
Jeśli chodzi o wysiłek to zależy jak się czuję.
katazynka ile twój mąż miał leukocytów, że mógł rozpocząć leczenie tak późno od diagnozy ?
katazynka leki tj. Imatinib bierze się do końca życia póki co - jak odstawisz wszystko wraca - chociaż we Wrocławiu jest badanie kliniczne na odstawienie Nilotinibu ale dopiero po conajmniej dwóch latach remisji poczytaj nasze wczesniejsze posty a od lekarza weź kopię wyniku zwłaszcza jak chcecie zmienić lekarza