Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl
Iwoska25 - a jak jest goraco to wode mozna popijac w tym czasie przed i po tabletce czy tylko popic tabletki i nic poza tym? A jakie sa Twoje tabletki bo u mnie na ulotce pisze ze lek ma postac kapsulek twardych a te tabletki to jest proszek w zoltej takiej zamtkanej kapsulce .Czy Twoje tez takie sa ? czemu pisze ze to twarde kapsulki ?
Ja też mam 2x400mg ale jak było i źle z wątrobą to miałam 2x200mg - najtrudniejsze było przestawić się z tym jedzeniem tak pod godzinę ale konsultowalam też z innym lekarzem i to jest ważne żeby być trochę głodnym przed tabletką bo później miałam kołatania serca , zawroty głowy itp. Bo z jedzeniem powoduje się większe stężenie leku , więc 2 godziny przed i godzinę po dopiero jem i jest ok, wyniki mam super ponad 2.5 roku MMR 0,0%
Iwoska25 - bardzo dziekuje za odpowiedz bo mam zaczac brac i nie wiem jak a lekarka mi nie powiedziala czytalam ulotke ale tam nie pisze ile tej wody mozna pic .A jaka dawke bierzesz jezeli jezeli mozna wiedziec bo ja mam 2 razy dziennie po 400 mg. Serdecznie Cie pozdrawiam.
witaj Tasignę biorę od prawie 3 lat i można dużo popijac ale najlepiej wodą co do jedzenia to ja trzymam reżim nie jem 2 godz przed tabletkami i godzinę po - zawsze jak np więcej zjadłam i nie strawiłam- później to odchorowalam złym samopoczuciem więc biorę rano na czczo o 7.00 o 8.00 jem sniadanie a wieczorem o 17.00 lekki obiad, o 19.00 tabletki i o 20.00 kolacja
Witam Wszystkich - czy ktos zna lek tasigna jak go brac czy mozna duzo popic czy lepiej malo bo wiem ze jesc nie mozna.
Madzialena faktyczczni dawno dawno cię tu nie było
Co u ciebie, jak długo chorujesz, jakie bierzesz leki. Pozdrawiam
Dawno, dawno tu nie byłam. Życie mnie porwało ;)
Pozdrawiam serdecznie stałych bywalców :)
luizacicher
10 dni temu
Witam...rozpaczliwie szukam pomocy dla mojego taty,,,,choruje on przewlekla bialaczke limfatyczna .Jest po 6 chemioterapiach, które podobno przyniosły genialny skutek...ale po ostatniej chemii zaczely się problemy ze zdrowiem...krwinki biale spadly dużo poniżej normy, i nastapil kompletny brak odporności....w przeciągu kilku miesięcy tata byl już w kilku i na kilkunastu oddzialach....nie umieja do końca zdiagnozować problemu...ale najczęściej konczy się na pulmunologi...podleczą go tam kilka dni...wypuszczają do domu a po 3-4 dniachi znowu to samo... goraczka której nie da się zbic...pogotowie i w końcu szpital...tak już kilkanacie razy---dużo więcej jest w szpitalu niż w domu...Szukam sprawdzonego pulmonologa gdzies w posce który specjalizuje się w leczenie zapalenie pluc po chemioterapi...albo jakiejś rady co można jeszcze zrobic...gdzie szukac pomocy dla niego...na immunoglobuliny się nie zakwalifikowal, zaszczyki na odporność nie wchodzą w gre bo od kilku miesięcy ma nie wyleczona infekcje...co można jeszcze zrobić...proszę poratujcie swoja wiedza i doswiadczeniem
Pomóżcie koleżance