Ostatnie odpowiedzi na forum
Filippos dzieki za akcje w slusznej sprawie.Zycze wszystkim zdrowych, milych Swiat Wielkanocnych oraz pomyslnego zakonczenia ws." generykow"
Filippos a jakie widzisz mozliwosci wstrzymania zamiany glivecu na odpowiednik jego. Z tego co wiem to jest nieuniknione, poniewaz szpitale odchodza od umow sprowadzajacych go.Chodzi tu o pieniadze bo generyk jest o polowe tanszy. Ciekawa jestem czy sprycel i tasigna bedzie tez miala swoj zamiennik. Pozdrawiam
Ajkarmazyn - super, ze wszystko wrocilo do normyi tak niech zostanie. Wierz mi, ze takie zawirowania beda sie zdarzac/oby nie/ ale trzeba miec nadzieje, ze bedzie dobrze.Ja osobiscie ze swoim stazem choroby przerabialam rozne "momenty" ale wychodzilam na prosta.Obecnie zaczynaja odzywac sie nerki. uczulenia . Mysle, ze zmiana pory roku i wszystko daje o sobie znac. A czy wiadomo cos o zamianie glivecu bo jakos ucichlo.Zdrowka
Co sie dzieje, ze tak cichutko chorujemy? Pozdrawiam
Anbra musisz podjac decyzje bardzo rozwaznie, oby czegos co jest dobre nie "naprawiac" bo wiadomo , ze tasigna jest o wiele silniejszym lekiem od glivecu. Napewno nie jest to obojetne dla organizmu. Pozdrawiam
Nala czy odstawili Ci glivec na 5 m-cy z uwagi, ze mialas chore serce czy robili eksperyment? Wybacz, ze napisze wprost ale nie wierze , ze obecnie w Polsce lekarze odstawiaja glivec.Spotykam sie z ludzmi, ktorzy biora glivec, maja dobre wyniki ale o odstawieniu nie ma mowy. Najprawdopodobniej tylko bardzo silne skutki uboczne zagrazajace choremu sa wskazaniem do odstawienia glivecu. Pomijajac wszystko dobrze by bylo odpoczac od niego, ale bez uszczerbku. Pozdrawiam.
Ajkarmazyn - jezeli odezwal sie czestoskurcz serca to powinnas sprawdzic potas, magnes i inne mineraly.Bo z tego co wiem to glivec wyplukuje bardzo potas, byc moze powinnas go brac codziennie.Ja czestoskurcz mam juz kilkanascie lat, jest czasem tak, ze 3 , 4 razy w roku a czasem caly rok spokoj.Niestety kazdy raz konczy sie szpitalem na uzupelnieniu mineralow, ale to prawda stres nie jest sprzymierzencem.Trzymaj sie , bedzie dobrze.
Ajkarmazyn popieram Kasylde, ze nie mozna myslec juz o najgorszym bo sie cos tam przyplatalo. Ja tez mialam podobne problemy i wowczas odstawiono mi glivec na 3 tygodnie i dalej bylo i jest ok.Jest wazne, ze obecnie sa juz inne leki, ktore mozna zastosowac w naszej chorobie. Co sie tak nagle stalo skoro 3 m-ce temu pisalas, ze jest dobrze. Nastawiaj sie pozytywnie i sie nie stresuj,bo stres to zly doradca/wiem,ze to latwo powiedziec/. Zycze Ci obys szybko doszla do siebie, zdrowka.
bapl- ja tez mialam szpik bogatokomorkowy, wydaje mi sie ze ma to znaczenie przy postawieniu diagnozy wraz z innymi badaniami. Rozumiem Twoje zaniepokojenie poniewaz przechodzilam to samo na poczatku choroby poszukujac odpowiedzi najlepiej pozytywnych.Mysle, ze nalezy porozmawiac z lekarzem. Po jakims czasie przyzwyczaisz sie do nowej sytuacji i bedzie ok. Glowa do gory, powodzenia .
Jacek 36 - glivecem jestem leczona od 12 lat, od 3 lat mam regularnie co 3 m-ce badania molekularne . Wszystko jest ok, ale o odstawieniu leku nie ma rozmowy.Nawet slawni hematolodzy w polsce wypowiadaja sie, ze glivec trzeba bedzie brac do konca. Zapewne przydalby sie urlop w przyjmowaniu go, ale niestety nie mamy na to wplywu. Bedzie dobrze, pozdrawiam.