od 2013-11-10
ilość postów: 562
Nalu ja jak tylko mięta się świeża pokazuje to też dodaje i spotzadzam napoje. Niby sok z jabłek jest wskazany, ale jak się napije z kartonu to rano czuje jak bym miała kaca a po swoim zero, super się czuje. BASI U.. Nie bierz do głowy bo niestety pewnych rzeczy nie przeskocz. Bardzo Cię rozumiem, kawał czasu temu miałam okazję przeżyć incydent, spadły mi wtedy wbc do 2tys. I nie było mojej dr tego dnia to inny lekarz dał mi taki wykład, że wzięłam wynik i oczywiście z płaczem wyszłam ale zdążyłam mu powiedzieć kilka słów prawdy to wówczas się zreflektowal przeprosił mnie i zaczął normalną wizytę. Niestety ale niesmak pozostał. Ja mam kochaną dr i bardzo się cieszę, że tak trafiłam. Basiu trzymaj się, pozdrawiam 🙂 ❤️
Nala, ja jak wypije pokrzywe to mam zawsze wrażenie, że mnie w środku parzy. Wogole lubię ten napar z miodem. Właściwie to majowa pokrzywa najlepsza. Trzeba się jakoś ratować. Pozdrawiam 🙂 ❤️
Kosma nie przejmuj się, wszystko co ludzkie nie jest nam obce. Pozdrawiam 🙂
Nalu cydr to słabizna
Och Nala odezwałaś się, to super. Pomyślałam o Tobie i zajrzałam na stronę a tu miła niespodzianka, Jak się czujesz?. Wracając do używek to niestety trzeba spasowac i wybrać zdrowie. Bez tych specjałów można funkcjonować Pozdrawiam 🙂 ❤️
Kosma ja na początku choroby to przez 4 lata może dłużej nie piłam nic, brałam wtedy zastrzyki interferon, bo takie było leczenie. Teraz jest zupełnie inaczej, ale musisz uważać aby nie przesadzić bo ta chemia jest dość silna. Ja też się od czasu do czasu napije wina, drinka czy piwa ale zawsze z tyłu głowy coś mówi stop. Ja dobrze rozumiem że chciałoby się, Pozdrawiam 🙂 ❤️
Kosma zle odczytalam Twoj post bo 3,4 piwa a ja szybko zerknelam i odczytalam ze 3/4 piwa, wiec 8 piw w tygodniu to wydaje mi sie, ze przesadzasz bo miej na uwadze leczenie. Trzymaj sie i ciesz sie ze jest ok.
Witaj Kosma , od takiej ilosci alkoholu nic Ci nie bedzie. Zapytaj sie bardzo zwyczajnie swojego hematologa, bo ja sie zapytalam.Pozdrawiam
Basiu bardzo Cię rozumiem i współczuję. Idź na masaż i się nie bój bo napewno lepiej niż prochy. Masaż ręczny Ci nie zaszkodzi Ja kilka lat temu zachorowalam na rwe kulszowa, trzymało mnie ze 3 miesiące. Miałam 11 zastrzyków i tabletki, ale tylko masaż mi pomógł bardzo. Zresztą odczuwam ta rwe do dziś. Basiu a czemu Ci dali ten sprycel przecież on jest bardzo silny. Kochana teraz i przesilenie wiosenne swoje robi. Życzę Ci zdrówka. Pozdrawiam
Kochani życzę Wam wszystkim zdrowych, radosnych i miłych Świat Wielkanocnych ♥️. Trzymajcie się ciepło.