od 2013-11-10
ilość postów: 563
Misiek to niewiarygodne, aby przez pol roku nie wiedziec co sie dzieje z Twoja krwia. Ja przez ponad 20 lat leczenia zawsze mam co miesiac wyniki robione - morfologia z rozmazem, a co 3 m-ce alat,aspat,kreatynine ...Przeciez to jest podstawa oceny leczenia, dzialania leku ktory bierzesz. Moja p.dr wrecz przypomina mi o wynikach. Mysle,ze powinienes sam dr zasugerowac aby dala Ci skierowanie. Pozdrawiam
Iwoska to trzeba się cieszyć ☺. Pozdrawiam. Ja odbieram wynik za tydzień, ale jestem dobrej myśli.
Kochani mam rwe kulszowa, czy ktoś z was miał jakieś masaże bo już sama nie wiem czy można stosować. Jakby coś to dajcie znać. Pozdrawiam
Nala pozdrawiam. Wiolu moze sprobujcie siemia lnianego,nawet z jogurtem czy platki owsiane gorskie,wkroic jablko i dodac siemie ,pogotowac z 3-5minut.Ja to gotuje na wodzie i potem dodaje jogurt naturalny i lyzeczke miodu..No trzeba sie ratowac i probowac roznych rzeczy.Zawsze ten poczatek jest trudny,ale na pocieszenie Ci powiem,ze znam dziewczynke,ktora zachorowala w wieku 8 lat a dzis jest juz kobieta,skonczyla studia i funkcjonuje normalnie. Trzymajcie sie cieplo .
Witajcie. Dawno nie pisalam,ale to przez ta zmiane. A wogole to czas tak szybko leci,ze czuc juz nadchodzaca jesien.U mnie narazie dobrze,za tydzien mam badania molekularne to zobaczymy co sie dzieje.Pozdrawiam wszystkich